Medycyna i zdrowie
Żyć długo i zdrowo

Kiedy słońca jest za mało

2 października 2015

Kiedy słońca jest za mało Jesień zbliża się ku końcowi, i wielu ludzi, zwłaszcza kobiet, w tym okresie może cierpieć na różne dolegliwości, takie jak zły humor, brak motywacji do aktywnej działalności, wahania nastroju, zaburzenia miesiączkowania, zmniejszona wydajność i niska odporność organizmu. W obecnych czasach, charakterystyczne dla jesieni niedobory witamin i ciepła można sobie zrekompensować poprzez osiągnięcia cywilizacji. Często brakuje nam też po prostu słońca. Nie oszukujmy się, jest ono konieczne do normalnego życia. Pod słońcem zwiększa się ogólną wydajność organizmu, odporność na przeziębienia, infekcje, niekorzystne czynników zewnętrznych. Istnieje nawet taka metoda jak helioterapia – leczenie słońcem. Jest to potężne narzędzie do zapobiegania chorobom i rehabilitacji. Część podczerwona promieni słonecznych ma głównie efekt termiczny, wnikając w ciało na głębokość 4 cm. Widoczne promienie są odbierane przez siatkówkę oka, powodując wzrost sił witalnych. Promieniowanie ultrafioletowe (UV) wnika do skóry na głębokość 1 mm, ale mimo to potrafi wywołać cały szereg reakcji w tkankach. Zmniejsza lepkość krwi, obniża poziom cholesterolu, co jest ważne dla zapobiegania i leczenia miażdżycy. Promienie UV mają niszczący wpływ na wirusy i bakterie przyczyniają się do syntezy białka, witaminy D, enzymów i hormonów. A w jaki sposób poradzić sobie z brakiem tak niezbędnego słońca? Kiedy brakuje nam światła słonecznego, można wybrać się do solarium. Nie chodzi o to, żeby zdobyć czekoladową opaleniznę, ale uzyskać poprawę swojej kondycji promieniowaniem UV. Długość jednej sesji nie powinna być większa niż pięć minut, a wizyta w solarium nie częstsza niż dwa razy w tygodniu. Nie zaleca się odwiedzić solarium z makijażem. Nie należy również brać prysznic przed wizytą i nie myć się wodą z mydłem, ponieważ wtedy może dojść do oparzenia. Ale co w przypadku, gdy chronicznie nie ma czasu na wizytę w solarium? Polecamy kilka innych sposobów na złapanie życiodajnych promieni. Ważne jest trzymanie się tej samej pory wstawania, posiłków, pójścia do łóżka. Radzimy też ćwiczyć, najlepiej przy oknie. W pracy postaraj się przenieść za biurko przy oknie, jeżeli to możliwe. Nie przegapiaj możliwości „wyskoczyć” z pomieszczenia na krótki spacerek, zwłaszcza w godzinach porannych. Najlepiej do pracy iść na piechotę- wtedy zarazem i dotlenisz się i złapiesz trochę światła. Dieta powinna zawierać więcej warzyw i owoców. Szczególnie preferowane są owoce cytrusowe, nabiał, mięso, buraczki i warzywa zielone. Twój organizm wtedy otrzyma niezbędne mikroelementy, takie jak magnez, wapń, jod i witaminy. Jeżeli słońce nie pojawia się już od dłuższego czasu, polecamy zażyć parę dawek witaminy D – jest ona też np. w tranie. Nie poddaj się depresji, zwłaszcza jeśli nie ma widocznego powodu. Spróbuj dobrze się bawić, w miarę możliwości rób na co masz ochotę. Może uda się wybrać na urlop do bardziej słonecznego miejsca? Tylko trzeba wtedy pamiętać, że nagła zmiana strefy klimatycznej to też nie lada wstrząs dla odporności.

Kategorie: Dieta | Tagi: , ,