Medycyna i zdrowie
Żyć długo i zdrowo

I jeszcze raz o paleniu

9 września 2015

I jeszcze raz o paleniu Banalna sprawa, każdy wie, że palenie szkodzi. Dlaczego więc tyle ludzi wciąż „zaciąga się”? A to dlatego, że z natury człowiek jest niepoprawnym optymistą i szuka nawet w paleniu pozytywnych aspektów. Jak sobie palacze tłumaczą korzyści płynące ze swojego nałogu? Najczęściej była to pierwsza decyzja podjęta bez konsultacji z rodzicami. Tak, było to wyzwanie dorosłym, dające im do zrozumienia, że jestem duży i mogę sam podejmować decyzje! Palenie pomaga palaczowi uwolnić się od stresu. Ktoś łagodzi stres, stukając palcami w stół, ktoś woli robótki ręczne, inni pokonują stres nucąc piosenki do siebie, a palacze – sięgają po papierosa. Palenie jest częścią wizerunku. Zwłaszcza dziewczyny kochają modne akcesoria: bycie piękną i szczupłą, zapalniczki w estetycznym opakowaniu – to część naszej tożsamości. Ciekawe badanie socjologiczne zostało przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych. Kiedy telewizja zaczęła nadawać serial „Sex and the City”, wiele amerykańskich kobiet zaczęło palić papierosy, tak jak główna jego bohaterka – Carrie Bradshaw. Ciekawe, że kiedy Carrie rzuciła, to wiele jej fanek nie dało już rady. Palacz traci na wadze. Zdaje sobie sprawę, że to przez to że jego ciało nie funkcjonuje normalnie (metabolizm pogarsza się, wchłanianie pokarmu jest ograniczone, co powoduje zwiększenie masy ciała wolniej) , no ale nie chce rzucać , bo boi się, że kilogramy powrócą. Generalnie, fizyczne uzależnienie od nikotyny nie jest tak silne, jak psychologiczne. Osoba, która ma zamiar rzucić palenie, powinna zidentyfikować swoje „argumenty” i przekonać, że te „zalety” da się realizować w inny sposób. W tym artykule, żeby po raz kolejny spróbować przekonać do pozbycia się nałogu, tylko chcemy podać kilka statystyk. Przytoczone badania były u podstawy wszelkich badań na temat szkodliwości palenia. W celu udowodnienia szkodliwości palenia Brytyjczycy rozpoczęli badania, które trwały od 1951 do 2001 roku, a wzięło w nim udział, strach pomyśleć, – 34 439 ludzi. Wszyscy byli lekarzami, i urodzili się w latach 1900-1930. Średni wiek tych ludzi, gdy zaczęli palić był 18 lat. Średnio palili po 20 papierosów dziennie. Wyniki tych prac opublikowano w British Medical Journal (British Medical Journal). Śmiertelność z powodu palenia dotyczyła głównie chorób układu krążenia, chorób układu oddechowego i chorób nowotworowych. Ci, którzy palili papierosy – zmarli średnio 10 lat wcześniej, od tych, którzy nigdy nie palili tytoniu. Oznacza to, że palacze dwa razy częściej umierają przed osiągnięciem 70 lat, i trzykrotnie częściej przed 90ką. Uzależnienie od nikotyny, w taki czy inny sposób, zabija prawie połowę wszystkich palaczy. Bezpośredni mordercy palaczy – to rak, choroby serca i udary mózgu. Rzucenie palenia w 60, 50, 40 lub 30 lat wydłuża czas życia byłych palaczy, odpowiednio o 3, 6, 9 i 10 lat. Niech to zabrzmi optymistycznie – rzucając palenie w wieku lat 30, można liczyć na trwałość życia taką jak osoba niepaląca. Dzięki uświadomieniu szkodliwości palenia dzisiaj pali tylko 26% dorosłych Wielkiej Brytanii (w 1954 roku było ich aż 80%).

Kategorie: Codzienność | Tagi: , ,