Medycyna i zdrowie
Żyć długo i zdrowo

Zawód a zdrowie

5 września 2015

Zawód a zdrowie Ulubiona praca – a może po prostu konieczna do przetrwania? Daje nam pieniądze i satysfakcję zawodową. Poza tym po długich latach może pozostawić nam dodatkowy „prezent” na starość – tak zwaną chorobę zawodową. Więc jak postąpić, jeśli chcemy na starość siedzieć z wędką na brzegu rzeczki, a nie w kolejce do lekarza? Przepisy BHP ustalają, że informowanie pracowników o możliwych chorobach zawodowych należy do obowiązków pracodawcy. Jeżeli pracodawca „zapomniał” zrobić to sam, mamy prawo takich informacji zasięgnąć. Dodatkowo pracodawca ma cały czas dążyć do poprawy warunków pracy i obniżenia ryzyka wystąpienia chorób powiązanych z działalnością zawodową. Najbardziej rozpowszechnione schorzenia zawodowe wiążą się wbrew pozorom nie z „niebezpiecznymi” pracami, wręcz odwrotnie: praca biurowa (bo siedząca) należy do najbardziej „owocnych” w patologie – przede wszystkim w schorzenia układu kostnego, choroby związane ze złym krążeniem, schorzenia oczu, etc. Prace na odpowiedzialnych stanowiskach kierowniczych są związane z ciągłym stresem – co nadwyręża serce, prowadzi do nadciśnienia, i może skończyć się nawet wylewem albo zawałem. Inny czynnik ryzyka w pracy – tym razem fizycznej – to podnoszenie ciężarów. Od niego i zaczniemy. Ciężka praca, fizyczna… Ciężary, nawet te, które nie wydają się wielkie, trzeba podnosić używając obydwu rąk. Nogi stawiajmy wystarczająco szeroko, zapewniając prawidłową stabilizację ciała. Żeby uniknąć uszkodzenia kręgosłupa, zabierając się do podnoszenia dużego ciężaru, trzeba wykonać głęboki wdech i zatrzymać oddech – jak to robią sportowcy. Nogi trzeba trzymać zgięte. Nie należy „skręcać” kręgosłupa podczas podnoszenia ciężaru. Jeżeli musimy odwrócić się, zróbmy to już kiedy ciężar jest podniesiony, trzymamy go pewnie i stoimy na prostych nogach. Osoby podnoszące ciężary (a raczej ich pracodawca) powinny zadbać o wygodne obuwie z antypoślizgową podeszwą. Również pracodawca powinien dążyć do automatyzacji pracy i wykorzystanie wózków i innych mechanizmów wszędzie, gdzie jest to możliwe. Bezpiecznie za biurkiem. Podczas pracy, która wymaga jednakowej pozycji (to tyczy się też prac „stojących”) trzeba co 30-40 minut wykonać lekką gimnastykę (albo po prostu przejść się) przez 3-5 minut, żeby pobudzić krążenie. Co kwadrans zmieniamy pozycję (kąt nachylenia pleców, położenie nóg). Nogi nie zaleca się zwijać, kłaść nogę na nogę, przeszkadza to normalnemu krwioobiegowi. Dla szyi jest bardzo szkodliwe trzymanie słuchawki pochyloną na bok głową. Zmniejszymy swoje szanse na osteochondrozę – cały czas utrzymując prawidłową, wyprostowaną pozycję ciała. Indywidualne oświetlenie każdego miejsca pracy pomoże dbać o kondycję oczy pracownika. Inne aspekty „biurowe” – to ubranie. Czy krawat, pasek i zegarek nie są za ciasne i nie przeszkadzają krwotokowi? Bardzo szkodliwa jest praca w ciągłym pośpiechu, robienie kilku spraw naraz. Zanim zabierzemy się do pracy, ułóżmy plan, spróbujmy zorganizować wszystko tak, aby ani nie śpieszyć się, ani nie musieć czekać na kogoś.

Kategorie: Pielęgnacja | Tagi: , , ,

Sauny i łaźnie – które najlepsze dla zdrowia?

31 sierpnia 2015

Sauny i łaźnie – które najlepsze dla zdrowia? Najpierw kilka ogólnie wiadomych faktów: Regularne korzystanie z sauny i łaźni znacznie poprawia tonus mięśni Obfite wydzielenie potu czyni skórę bardziej gładką i zwalcza cellulitis Podczas ogrzewania poprawia się ukrwienie mózgu, następuje dotlenienie i aktywizacja intelektualnej działalności Wszystkie narządy zaczynają działać w przyśpieszonym tempie, ciało „oczyszcza” się od zbędnych produktów przemiany materii, płuca pozbywają się szkodliwych mikroorganizmów. Z drugiej strony, istnieje cały szereg przeciwwskazań dla korzystania z łaźni i saun, z których należy zdawać sobie sprawę, żeby nie osiągnąć efektu odwrotnego do zdrowotnego. Są to chociażby choroby serca i naczyń krwionośnych. Z sauny nie mogą korzystać osoby: z nadciśnieniem, po udarach, z nowotworami, osoby z podwyższoną temperaturą, ze stanami zapalnymi narządów wewnętrznych, chorzy na tarczyce, w ciąży, chorzy na padaczkę oraz małe dzieci z powodu braku wykształcenia w organizmie ośrodka termoregulacji. Na przestrzeni dziejów różne narody opracowały swoje warianty użycia wysokiej temperatury i pary do uzyskania efektu oczyszczenia ciała, w związku z czym teraz, w epoce globalizacji, w każdym kraju dostępne są przeróżne rodzaje saun i łaźni. Niby takie podobne, a jednak w zależności od efektu, który chcemy osiągnąć i indywidualnych predyspozycji naszego ciała, jedne są bardziej polecane, a drugie mogą być wręcz szkodliwe. W czym więc tkwi diabeł? Generalnie, efekt zdrowotny saun i łaźni osiąga się kosztem wytworzenia dla organizmu warunków niezwykłych, ekstremalnych, kiedy próbując dostosować się, wszystkie układy, a zwłaszcza system odpornościowy, zaczynają pracować ze wzmożoną aktywnością, Sauna fińska ma kamienny piec i stopniowo się ogrzewa. Cechą charakterystyczną sauny fińskiej jest mała wilgotność powietrza – zaledwie 10-15% przy temperaturze 120˚-140˚С. Pot nie leje się strumieniami, a od razu paruje, ochładzając organizm. Zaleca się trzykrotne nagrzewanie ciała z ochłodzeniem w na przykład tak zwanej saunie śnieżnej. Sauna fińska jest wystarczająco łagodnym oddziaływaniem na organizm. Wiadomo, że Finowie zabierają do sauny nawet 3-4 letnie maluchy. Sauna fińska znana jest też ze swoich „towarzyskich” aspektów. Można tu nie tylko pogrzać się, ale i pośpiewać karaoke albo pograć w gry. Korzystanie z łaźni fińskiej polecamy „początkującym” oraz osobom, którzy nie chcą narazić swój organizm na naprawdę solidny wstrząs, którym jest na łaźnia parowa. Trzeba zaznaczyć, że lekarze zalecają osobą, dopiero zaczynającym korzystać z łaźni ograniczyć się temperaturami rzędu 80˚- 90˚С. Łaźnia parowa „szokuje” ciało bardzo dużą wilgotnością, w związku z czym proces pocenia się tu jest bardzo intensywny. Ciało rzeczywiście przegrzewa się. Zaletą łaźni parowej jest możliwość naprawdę szybkiego spalania tłuszczu, niemniej jednak zawsze trzeba pamiętać, że taka procedura jest dla ciała naprawdę ekstremalnym obciążeniem. Przeciw wskazaniem do paru jest astma. Pogarszamy swój stan zdrowia, korzystając z łaźni parowej zwłaszcza gdy pijemy tu alkohol albo zimne napoje, wchodzimy do strefy pary najedzeni albo stosujemy w łaźni obciążenie fizyczne.

Kategorie: Codzienność | Tagi: , , ,