Medycyna i zdrowie
Żyć długo i zdrowo

Archiwum z Sierpień, 2015

Sauny i łaźnie – które najlepsze dla zdrowia?

31 sierpnia 2015

Sauny i łaźnie – które najlepsze dla zdrowia? Najpierw kilka ogólnie wiadomych faktów: Regularne korzystanie z sauny i łaźni znacznie poprawia tonus mięśni Obfite wydzielenie potu czyni skórę bardziej gładką i zwalcza cellulitis Podczas ogrzewania poprawia się ukrwienie mózgu, następuje dotlenienie i aktywizacja intelektualnej działalności Wszystkie narządy zaczynają działać w przyśpieszonym tempie, ciało „oczyszcza” się od zbędnych produktów przemiany materii, płuca pozbywają się szkodliwych mikroorganizmów. Z drugiej strony, istnieje cały szereg przeciwwskazań dla korzystania z łaźni i saun, z których należy zdawać sobie sprawę, żeby nie osiągnąć efektu odwrotnego do zdrowotnego. Są to chociażby choroby serca i naczyń krwionośnych. Z sauny nie mogą korzystać osoby: z nadciśnieniem, po udarach, z nowotworami, osoby z podwyższoną temperaturą, ze stanami zapalnymi narządów wewnętrznych, chorzy na tarczyce, w ciąży, chorzy na padaczkę oraz małe dzieci z powodu braku wykształcenia w organizmie ośrodka termoregulacji. Na przestrzeni dziejów różne narody opracowały swoje warianty użycia wysokiej temperatury i pary do uzyskania efektu oczyszczenia ciała, w związku z czym teraz, w epoce globalizacji, w każdym kraju dostępne są przeróżne rodzaje saun i łaźni. Niby takie podobne, a jednak w zależności od efektu, który chcemy osiągnąć i indywidualnych predyspozycji naszego ciała, jedne są bardziej polecane, a drugie mogą być wręcz szkodliwe. W czym więc tkwi diabeł? Generalnie, efekt zdrowotny saun i łaźni osiąga się kosztem wytworzenia dla organizmu warunków niezwykłych, ekstremalnych, kiedy próbując dostosować się, wszystkie układy, a zwłaszcza system odpornościowy, zaczynają pracować ze wzmożoną aktywnością, Sauna fińska ma kamienny piec i stopniowo się ogrzewa. Cechą charakterystyczną sauny fińskiej jest mała wilgotność powietrza – zaledwie 10-15% przy temperaturze 120˚-140˚С. Pot nie leje się strumieniami, a od razu paruje, ochładzając organizm. Zaleca się trzykrotne nagrzewanie ciała z ochłodzeniem w na przykład tak zwanej saunie śnieżnej. Sauna fińska jest wystarczająco łagodnym oddziaływaniem na organizm. Wiadomo, że Finowie zabierają do sauny nawet 3-4 letnie maluchy. Sauna fińska znana jest też ze swoich „towarzyskich” aspektów. Można tu nie tylko pogrzać się, ale i pośpiewać karaoke albo pograć w gry. Korzystanie z łaźni fińskiej polecamy „początkującym” oraz osobom, którzy nie chcą narazić swój organizm na naprawdę solidny wstrząs, którym jest na łaźnia parowa. Trzeba zaznaczyć, że lekarze zalecają osobą, dopiero zaczynającym korzystać z łaźni ograniczyć się temperaturami rzędu 80˚- 90˚С. Łaźnia parowa „szokuje” ciało bardzo dużą wilgotnością, w związku z czym proces pocenia się tu jest bardzo intensywny. Ciało rzeczywiście przegrzewa się. Zaletą łaźni parowej jest możliwość naprawdę szybkiego spalania tłuszczu, niemniej jednak zawsze trzeba pamiętać, że taka procedura jest dla ciała naprawdę ekstremalnym obciążeniem. Przeciw wskazaniem do paru jest astma. Pogarszamy swój stan zdrowia, korzystając z łaźni parowej zwłaszcza gdy pijemy tu alkohol albo zimne napoje, wchodzimy do strefy pary najedzeni albo stosujemy w łaźni obciążenie fizyczne.

Kategorie: Codzienność | Tagi: , , ,

Fitness w ciąży = Mama w formie + zdrowy maluch

31 sierpnia 2015

Fitness w ciąży = Mama w formie + zdrowy maluch Ciąża – to nie powód przeleżeć na kanapie prawie rok. Wręcz naodwrót – aktywność fizyczna przyszłej mamy jest gwarancją dobrego dotlenienia płodu, rozwoju mięśni koniecznych dla sprawnego przebiegu porodu, zapobiegania nadmiernego przyrostu masy ciała oraz po prostu – dobrego humoru! Już dawno ciąża nie jest postrzegana jako choroba. Nie jest to stan, w którym musimy zrezygnować ze zdrowych przyjemności, pod warunkiem prawidłowego przebiegu ciąży. Oczywiście, wszystkie podejmowane aktywności sportowe trzeba skonsultować z zaufanym lekarzem ginekologiem, prowadzącym ciążę. Wśród przeciwwskazań do zajęć sportowych są: zapłodnienie sztuczne, poronienia w historii pacjentki, nadciśnienie, choroby przewlekłe, ciąża bliźniacza, łożysko przodujące, niewyjaśnione krwawienia. Wśród wskazań można wymienić chociażby cukrzycę ciążową, kiedy aktywność fizyczna skutecznie pomaga zwalczyć podwyższony poziom glukozy we krwi. Na zajęcia takie jak fitness można zapisać się w ciąży, nawet jeżeli wcześniej kobieta na niego nigdy nie chodziła. Wyjątkiem jest tu tylko step-aerobik, w którym wykonywane są podskoki, przeciwskazane dla płodu, ponieważ powodują duże zmiany ciśnienia. Zanim wybierze się rodzaj fitnessu, można wykonać dodatkowe badania, żeby upewnić się, że przeciwwskazań rzeczywiście nie ma. Program zajęć też, oczywiście, różni się w zależności od terminu ciąży. Zajęcia mogą być: specjalne indywidualne, pod kontrolą instruktora, grupowe, albo wodne (szczególnie wskazane dla kobiet w ciaży, ponieważ środowisko wodne chroni ciało przed gwałtownymi ruchami i zbyt silnym obciążeniem). Fitness dla przyszłej mamy zazwyczaj zawiera ćwiczenia ogólne – dla wszystkich grup mieśni, albo specjalne w kierunku rozciągnięcia i wzmocnienia mieśni kręgosłupa, relaksacji. Po konsultacji z lekarzem i trenerem można zastosować nawet ćwiczenia siłowe dla niektórych grup mięśni. Poprawnie wykonywane i dobrze dobrane ćwiczenia zwiększają elastyczność mięśni brzucha poprawiają ukrwienie i krążenie w obrębie narządów miednicy i kończyn dolnych. W okresie ostatnich mięsięcy ciaży charakter ćwiczeń należy złagodzić, więcej uwagi przydzielając ćwiczeniom oddechowym i umiejętnościom radzenia sobie z bólem i napięciem mięśniowym. Dodatkowo, dobrym pomysłem w ramkach aktywności fizycznej kobiety w ciąży są długie spacery, dotleniające i relaksujące. Jeśli przed ciążą przyszła mama jeździła na rowerze, nie ma przeciwwskazań do kontynuacji tego sportu, tylko niech to nie będzie duży wysiłek, wybierajmy ścieżki o gładkiej nawierzchni i jeźdźmy w towarzystwie przyszłego taty albo przyjaciół – na wszelki wypadek. Podczas wysiłku nie wolno przekroczyć tego poziomu obciążenia, kiedy już musimy łapać powietrze ustami. Miarowy oddech przez nos świadczy, że obciążenie nie jest za duże. Nie warto uczyć się jeździć na rowerze w ciąży bo może to poskutkować niebezbiecznym upadkiem. Kobiety, które w czasie ciąży uprawiały sport, są znacznie lepiej przygotowane do takiego ekstremalnego wysiłku fizycznego, którym jest poród. Na dodatek, szybciej powracają one do sylwetki sprzed ciąży.

Kategorie: Codzienność | Tagi: , ,

Bodybuilding a kobiecość

30 sierpnia 2015

Bodybuilding a kobiecość Kiedy trener w siłowni proponuje dziewczynom ćwiczenia z hantlami albo sztangą w 9 na 10 przypadków słyszy odpowiedź: „Ależ ja nie chcę dużych mięśni!” lub „Nie chcę stracić swojej kobiecości!”. Zastanawiam się, dlaczego tak wiele kobiet uważa, że mięśnie wyrosną im od samego trzymania w rękach żelaza? Większość „napakowanych” kobiet – to zawodowe kulturystki, sportsmenki zaangażowane w konkursy – są szkolone przez lata do osiągnięcia swoich wyników. Ale wiele zwykłych kobiet tego nie rozumie i unika bodybuildingu jak ognia. A więc chcesz być w formie, ale nie chcesz być umięśniona? Chcesz zachować kobiecość. Jakie jest rozwiązanie? Kulturystyka! A oto dlaczego. Wyobraź sobie, że wszystkie kobiety, które używają ciężarów do ćwiczeń, rozwijałyby duże mięśnie. Więc dlaczego takich dziewczyn nie widzimy nagminnie w salach sportowych? To bardzo proste. W celu rozwoju mięśni kobieta potrzebuje całego szerego czynników: danych genetycznych, intensywnych długotrwałych szkoleń, pożądane jest, aby mieć większy niż przeciętnie poziom testosteronu (hormonu męskiego), codziennego zażywania anabolików – substancji aktywnych biochemicznie, w celu zablokowania naturalnego mechanizmu powstrzymującego nadmierny rozrost mięśni. Oczywiście, są tacy, którzy podejmują jeszcze dodatkową terapię hormonalną powodującą nienaturalny wzrost mięśni. W większości przypadków kobietom po prostu trudno drogą naturalną rozwinąć prawdziwie duże mięśnie, ponieważ poziom testosteronu mają o 20-30 razy niższy niż mężczyźni. Podczas gdy kobiety i mężczyźni zastosują take same obciążenia i czas treningu, ich mięśnie nadal będą nie do porównania. Czym jest kobiecość dla Ciebie? W historii ludzkości ideał kobiety nieustannie się zmienia. Tak więc, w latach 1890tych w Ameryce była popularna modelka Lillian Russell, która ważyła 90 kg. Stopniowo piękno modelek stało się kruche i ostatecznie zwyciężył ideał kobiety szczupłej, czasem wręcz za bardzo. W czasach obecnych, już odchodzi się od anorektycznego ideału kobiety (skóra i kości), w modzie są kształty zdrowe i wysportowane – co znaczy że mówimy „nie” zarówno nadwadze, jak i zupełnemu braku „ciała”. Współczesny wizerunek kobiety w kulturze masowej (np. kino, gry komputerowe) sugeruje, że nie powinna ona być tylko ślicznym delikatnym obiektem pożądania, ale raczej silną osobistością. Moje ciało – to odzwierciedlenie mojego samopoczucia i odbioru siebie, a siły duchowe i fizyczne dla mnie zawsze idą w parze, – oświadcza Amy Blee, mistrzyni NPC USA Fitness. Kontroluj swoje ciało! Dowiedzieliśmy się, że nie trzeba się martwić o to że po tygodniu ćwiczeń wyrosną nam mięśnie Terminatora. Celem bodybuildingu – nie jest bycie „jak ktoś”, ale pokazanie, na co Ciebie stać. Możesz wybrać, jak intensywne treningi zastosować w osiągnięciu ideału, do którego dążysz. Pamiętajmy, że mięśnie – to Ruch, a ruch to konieczny atrybut każdej żywej istoty. Dla osiągnięcia efektu wysportowanego ciała trzeba trenować nie rzadziej niż 3 razy w tygodniu. A więc, jeżeli jesteśmy zainteresowani w tym, żeby wyglądać zdrowo i pięknie – zaczynajmy uprawiać bodybuilding!

Kategorie: Pielęgnacja | Tagi: , , ,

Sok buraczany czyni cuda

29 sierpnia 2015

Sok buraczany czyni cuda Kiedy słyszymy „produkt o cudownych właściwościach”, wyobraźnia nam podsuwa natychmiast albo zestaw z niektórych owoców egzotycznych, które rosną tylko w jednej wsi w Indonezji, albo rzadkie cenne korzenie, które rosną w dzikich górach Afryki. Ale w rzeczywistości, wszystko może być znacznie łatwiejsze – super korzystnymi są najbardziej tradycyjne produkty, ale będąc przyzwyczajeni do oglądania ich na talerzu codziennie nawet nie zwracamy uwagi na ich właściwości. Na szczęście dla nas, robią to za nas naukowcy: brytyjscy lekarze zbadali jedno z najbardziej słowiańskich warzyw – burak – i stwierdzili, że jego sok może zdziałać z ciałem ludzkim prawdziwe cuda. Zdaniem naukowców z University of Exceter, sok z buraków może, po pierwsze, działać w charakterze napoju energetycznego. Doświadczenia wykazały, że zwiększa on wytrzymałość człowieka o około 16%, co pozwala być dłużej aktywnym fizycznie i odpornym na duże obciążenia. Przyczyną tego są zawarte w buraczkach sole, które zmniejszają zużycie tlenu w organizmie, tym samym zwiększając jego zdolności do oszczędzania energii. Według naukowców, tego efektu nie można osiągnąć za pomocą innych znanych ludzkości napojów. Wierzą, że ich odkrycie mogą wziąć pod uwagę nie tylko zwykli ludzie, ale także zawodowi sportowcy: sok buraczany – w rzeczywistości mógłby zostać rodzajem dozwolonego dopingu. Ponadto, może być przydatny w przypadku zaburzeń przemiany materii, chorób układu krążenia i układu oddechowego. Naukowcy przeprowadzili eksperyment z grupą mężczyzn w wieku od 19 do 38. W ciągu 6 dni pili oni sok z buraków (500 ml dziennie), a następnie wykonywali serię testów fizycznych. Zgodnie z oczekiwaniami, wydajność uczestników, pijących sok buraczany, była znacznie wyższa. Testowani mogli dłużej i szybciej jeździć na rowerze, nigdy nie byli zmęczeni, i po treningu czuli się lepiej. Na razie lekarze dokładnie nie rozumieją mechanizmów działania soku na nasze samopoczucie, ale zamierzają kontynuować badania w tym kierunku. Naukowcy zauważyli również, że pod wpływem soku z buraków u badanych nie występują problemy z ciśnieniem krwi. Nawet podczas ćwiczeń, ciśnienie pozostaje w granicach normy. Dane te potwierdzają wyniki wcześniejszych badań, zgodnie z którym sok buraczany jest w stanie normalizować ciśnienie krwi. Zespół naukowców kierowany przez prof Amritę Ahluwalia udowodnił, że nawet jednorazowe wypicie soku powoduje znaczne obniżenie ciśnienia tętniczego krwi już godzinę po wypiciu napoju. Po 3-4 godzinach spadek osiąga wartość maksymalną i trwa około 24 godzin. Jest to z pewnością dobra wiadomość dla miliardów pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, którzy zwalczają ciśnienie regularne przyjmując pigułki. Według statystyk, około 25% populacji na całym świecie cierpi na tę dolegliwość, i do 2025 r. ich udział wzrośnie do blisko 30%. Ponadto, nadciśnienie tętnicze uważa się za przyczynę około 50% wszystkich chorób układu sercowo-naczyniowego i prawie 75% udarów mózgu. Myślę, że picie soku z buraków może pomóc w zapobieganiu chorób serca i radzeniu sobie z już istniejącymi problemami, a także doprowadzi do zmniejszenia odsetka osób z nadciśnieniem na świecie – tak w Science Daily wypowiedziała się profesor Ahluwalia.

Kategorie: Dieta | Tagi: , , ,